Narrow Default Wide

Created jtemplate joomla templates

zapraszamy dziś na Drogę Krzyżową ulicami Jędrzejowa. Początek godz. 19.00 kościół Trójcy Świętej.
Nie wstydź się Krzyża!!! Dotknij Krzyża!!!
KRZYŻ TM TAKIE SZCZĘŚCIE ŻE WSZYSTKO INACZEJ...

„zapraszamy dziś na Drogę Krzyżową ulicami Jędrzejowa. Początek godz. 19.00 kościół Trójcy Świętej.
Nie wstydź się Krzyża!!! Dotknij Krzyża!!!
KRZYŻ TM TAKIE SZCZĘŚCIE ŻE WSZYSTKO INACZEJ...”

EWANGELIA J 5,17-30
Żydzi prześladowali Jezusa, ponieważ uzdrowił w szabat. Lecz Jezus im odpowiedział: „Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam”.
Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachował szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu.
W odpowiedzi na to Jezus im mówił: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyn...i, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co On sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się dziwili.
Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce. Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi, aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają cześć Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia.
Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą. Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w sobie samym. Przekazał Mu władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym.
Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny, na zmartwychwstanie potępienia.
Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Tak, jak słyszę, sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy; nie szukam bowiem własnej woli, lecz woli Tego, który Mnie posłał”.

KOMENTARZ:
Jezus objawia swoją szczególną relację z Ojcem, swoją boskość. Reakcja Żydów jest zdecydowana. On bowiem nie tylko ukazuje siebie jako Mesjasza - co by jeszcze było do zaakceptowania przez nich - ale jako Boga. Co, więcej, Jezus zapowiada powszechne zmartwychwstanie umarłych i sąd. Ewangelia właśnie Jego ukazuje jako sędziego, w którego rękach jest cały sąd. Jest to władza absolutna. On jest bowiem Panem życia i śmierci. Poprzez swoją zbawczą Mękę wykupił nas wszystkich z niewoli grzechu, przeprowadził ze śmierci do życia. W dzisiejszej Ewangelii natomiast zapowiada: ,,Kto słucha słowa mojego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia". Zbawienie jest bowiem czymś, co dokonuje się tu i teraz, a nie w jakiejś bliżej nieokreślonej przyszłości. Jeśli słuchamy Jego słowa i wierzymy w Boga, to już teraz uczestniczymy w tym życiu, które w przyszłości w pełni się dla nas objawi.

Zobacz więcej
„EWANGELIA J 5,17-30
Żydzi prześladowali Jezusa, ponieważ uzdrowił w szabat. Lecz Jezus im odpowiedział: „Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam”.
Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachował szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu.
W odpowiedzi na to Jezus im mówił: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co On sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się dziwili.
Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce. Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi, aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają cześć Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia.
Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą. Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w sobie samym. Przekazał Mu władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym.
Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny, na zmartwychwstanie potępienia.
Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Tak, jak słyszę, sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy; nie szukam bowiem własnej woli, lecz woli Tego, który Mnie posłał”. 

KOMENTARZ:
Jezus objawia swoją szczególną relację z Ojcem, swoją boskość. Reakcja Żydów jest zdecydowana. On bowiem nie tylko ukazuje siebie jako Mesjasza - co by jeszcze było do zaakceptowania przez nich - ale jako Boga. Co, więcej, Jezus zapowiada powszechne zmartwychwstanie umarłych i sąd. Ewangelia właśnie Jego ukazuje jako sędziego, w którego rękach jest cały sąd. Jest to władza absolutna. On jest bowiem Panem życia i śmierci. Poprzez swoją zbawczą Mękę wykupił nas wszystkich z niewoli grzechu, przeprowadził ze śmierci do życia. W dzisiejszej Ewangelii natomiast zapowiada: ,,Kto słucha słowa mojego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia". Zbawienie jest bowiem czymś, co dokonuje się tu i teraz, a nie w jakiejś bliżej nieokreślonej przyszłości. Jeśli słuchamy Jego słowa i wierzymy w Boga, to już teraz uczestniczymy w tym życiu, które w przyszłości w pełni się dla nas objawi.”

EWANGELIA J 5,1-3a.5-16
Było święto żydowskie i Jezus udał się do Jerozolimy.
W Jerozolimie zaś znajduje się Sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku Betesda, zaopatrzona w pięć krużganków. Wśród nich leżało mnóstwo chorych: niewidomych, chromych, sparaliżowanych.
Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę. Gdy Jezus ujrzał go leżącego i poznał, że czeka już długi czas, rzekł do niego: „Czy chcesz stać się zdrowym?”
Odpowiedzia...ł Mu chory: „Panie, nie mam człowieka, aby mnie wprowadził do sadzawki, gdy nastąpi poruszenie wody. Gdy ja sam już dochodzę, inny schodzi przede mną”.
Rzekł do niego Jezus: „Wstań, weź swoje łoże i chodź”. Natychmiast wyzdrowiał ów człowiek, wziął swoje łoże i chodził.
Jednakże dnia tego był szabat. Rzekli więc Żydzi do uzdrowionego: „Dziś jest szabat, nie wolno ci nieść twojego łoża”.
On im odpowiedział: „Ten, który mnie uzdrowił, rzekł do mnie: Weź swoje łoże i chodź”. Pytali go więc: „Cóż to za człowiek ci powiedział: Weź i chodź?” Lecz uzdrowiony nie wiedział, kim On jest; albowiem Jezus odsunął się od tłumu, który był w tym miejscu.
Potem Jezus znalazł go w świątyni i rzeki do niego: „Oto wyzdrowiałeś. Nie grzesz już więcej, aby ci się coś gorszego nie przydarzyło”. Człowiek ów odszedł i doniósł Żydom, że to Jezus go uzdrowił. I dlatego Żydzi prześladowali Jezusa, że to uczynił w szabat.

KOMENTARZ:
Czy chcesz stać się zdrowym? - pyta Jezus paralityka. Czy nie jest to dziwne pytanie? Każdy przecież odpowie że tak. A czy my sami rzeczywiście zawsze odpowiadamy pozytywnie na to pytanie Jezusa? Być może jeśli idzie o zdrowie naszego ciała, to zazwyczaj tak się dzieje. Ale jak to wygląda z pytanie o zdrowie mojej duszy? Nie zawsze chcemy odciąć się od zatruwających nas grzechów, gdyż dzięki nim niektóre sprawy wydają się łatwiejsze i przyjemniejsze. Można tak bardzo przyzwyczaić się do nich, że staną się one niemalże naszą drugą naturą. Uzdrowienie, uwolnienie od nich, wymaga więc zmiany nawyków, a to zwykle dużo kosztuje.

Zobacz więcej
„EWANGELIA J 5,1-3a.5-16
Było święto żydowskie i Jezus udał się do Jerozolimy.
W Jerozolimie zaś znajduje się Sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku Betesda, zaopatrzona w pięć krużganków. Wśród nich leżało mnóstwo chorych: niewidomych, chromych, sparaliżowanych.
Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę. Gdy Jezus ujrzał go leżącego i poznał, że czeka już długi czas, rzekł do niego: „Czy chcesz stać się zdrowym?”
Odpowiedział Mu chory: „Panie, nie mam człowieka, aby mnie wprowadził do sadzawki, gdy nastąpi poruszenie wody. Gdy ja sam już dochodzę, inny schodzi przede mną”.
Rzekł do niego Jezus: „Wstań, weź swoje łoże i chodź”. Natychmiast wyzdrowiał ów człowiek, wziął swoje łoże i chodził.
Jednakże dnia tego był szabat. Rzekli więc Żydzi do uzdrowionego: „Dziś jest szabat, nie wolno ci nieść twojego łoża”.
On im odpowiedział: „Ten, który mnie uzdrowił, rzekł do mnie: Weź swoje łoże i chodź”. Pytali go więc: „Cóż to za człowiek ci powiedział: Weź i chodź?” Lecz uzdrowiony nie wiedział, kim On jest; albowiem Jezus odsunął się od tłumu, który był w tym miejscu.
Potem Jezus znalazł go w świątyni i rzeki do niego: „Oto wyzdrowiałeś. Nie grzesz już więcej, aby ci się coś gorszego nie przydarzyło”. Człowiek ów odszedł i doniósł Żydom, że to Jezus go uzdrowił. I dlatego Żydzi prześladowali Jezusa, że to uczynił w szabat. 

KOMENTARZ:
Czy chcesz stać się zdrowym? -  pyta Jezus paralityka. Czy nie jest to dziwne pytanie? Każdy przecież odpowie że tak. A czy my sami rzeczywiście zawsze odpowiadamy pozytywnie na to pytanie Jezusa? Być może jeśli idzie o zdrowie naszego ciała, to zazwyczaj tak się dzieje. Ale jak to wygląda z pytanie o zdrowie mojej duszy? Nie zawsze chcemy odciąć się od zatruwających nas grzechów, gdyż dzięki nim niektóre sprawy wydają się łatwiejsze i przyjemniejsze. Można tak bardzo przyzwyczaić się do nich, że staną się one niemalże naszą drugą naturą. Uzdrowienie, uwolnienie od nich, wymaga więc zmiany nawyków, a to zwykle dużo kosztuje.”
Zdjęcia
„zapraszamy dziś na Drogę Krzyżową ulicami Jędrzejowa. Początek godz. 19.00 kościół Trójcy Świętej.
Nie wstydź się Krzyża!!! Dotknij Krzyża!!!
KRZYŻ TM TAKIE SZCZĘŚCIE ŻE WSZYSTKO INACZEJ...”
Zdjęcie użytkownika Parafia Trójcy Świętej w Jędrzejowie.
Zdjęcie użytkownika Parafia Trójcy Świętej w Jędrzejowie.
Zdjęcie użytkownika Parafia Trójcy Świętej w Jędrzejowie.
Zdjęcie użytkownika Parafia Trójcy Świętej w Jędrzejowie.
Zdjęcie użytkownika Parafia Trójcy Świętej w Jędrzejowie.
„EWANGELIA J 5,17-30
Żydzi prześladowali Jezusa, ponieważ uzdrowił w szabat. Lecz Jezus im odpowiedział: „Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam”.
Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachował szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu.
W odpowiedzi na to Jezus im mówił: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co On sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się dziwili.
Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce. Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi, aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają cześć Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia.
Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą. Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w sobie samym. Przekazał Mu władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym.
Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny, na zmartwychwstanie potępienia.
Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Tak, jak słyszę, sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy; nie szukam bowiem własnej woli, lecz woli Tego, który Mnie posłał”. 

KOMENTARZ:
Jezus objawia swoją szczególną relację z Ojcem, swoją boskość. Reakcja Żydów jest zdecydowana. On bowiem nie tylko ukazuje siebie jako Mesjasza - co by jeszcze było do zaakceptowania przez nich - ale jako Boga. Co, więcej, Jezus zapowiada powszechne zmartwychwstanie umarłych i sąd. Ewangelia właśnie Jego ukazuje jako sędziego, w którego rękach jest cały sąd. Jest to władza absolutna. On jest bowiem Panem życia i śmierci. Poprzez swoją zbawczą Mękę wykupił nas wszystkich z niewoli grzechu, przeprowadził ze śmierci do życia. W dzisiejszej Ewangelii natomiast zapowiada: ,,Kto słucha słowa mojego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia". Zbawienie jest bowiem czymś, co dokonuje się tu i teraz, a nie w jakiejś bliżej nieokreślonej przyszłości. Jeśli słuchamy Jego słowa i wierzymy w Boga, to już teraz uczestniczymy w tym życiu, które w przyszłości w pełni się dla nas objawi.”
Zdjęcie użytkownika Parafia Trójcy Świętej w Jędrzejowie.
„EWANGELIA J 5,1-3a.5-16
Było święto żydowskie i Jezus udał się do Jerozolimy.
W Jerozolimie zaś znajduje się Sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku Betesda, zaopatrzona w pięć krużganków. Wśród nich leżało mnóstwo chorych: niewidomych, chromych, sparaliżowanych.
Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę. Gdy Jezus ujrzał go leżącego i poznał, że czeka już długi czas, rzekł do niego: „Czy chcesz stać się zdrowym?”
Odpowiedział Mu chory: „Panie, nie mam człowieka, aby mnie wprowadził do sadzawki, gdy nastąpi poruszenie wody. Gdy ja sam już dochodzę, inny schodzi przede mną”.
Rzekł do niego Jezus: „Wstań, weź swoje łoże i chodź”. Natychmiast wyzdrowiał ów człowiek, wziął swoje łoże i chodził.
Jednakże dnia tego był szabat. Rzekli więc Żydzi do uzdrowionego: „Dziś jest szabat, nie wolno ci nieść twojego łoża”.
On im odpowiedział: „Ten, który mnie uzdrowił, rzekł do mnie: Weź swoje łoże i chodź”. Pytali go więc: „Cóż to za człowiek ci powiedział: Weź i chodź?” Lecz uzdrowiony nie wiedział, kim On jest; albowiem Jezus odsunął się od tłumu, który był w tym miejscu.
Potem Jezus znalazł go w świątyni i rzeki do niego: „Oto wyzdrowiałeś. Nie grzesz już więcej, aby ci się coś gorszego nie przydarzyło”. Człowiek ów odszedł i doniósł Żydom, że to Jezus go uzdrowił. I dlatego Żydzi prześladowali Jezusa, że to uczynił w szabat. 

KOMENTARZ:
Czy chcesz stać się zdrowym? -  pyta Jezus paralityka. Czy nie jest to dziwne pytanie? Każdy przecież odpowie że tak. A czy my sami rzeczywiście zawsze odpowiadamy pozytywnie na to pytanie Jezusa? Być może jeśli idzie o zdrowie naszego ciała, to zazwyczaj tak się dzieje. Ale jak to wygląda z pytanie o zdrowie mojej duszy? Nie zawsze chcemy odciąć się od zatruwających nas grzechów, gdyż dzięki nim niektóre sprawy wydają się łatwiejsze i przyjemniejsze. Można tak bardzo przyzwyczaić się do nich, że staną się one niemalże naszą drugą naturą. Uzdrowienie, uwolnienie od nich, wymaga więc zmiany nawyków, a to zwykle dużo kosztuje.”